WAŻNE
TERAZ

Trump ogłosił nazwisko. Oto nowy prezes Rezerwy Federalnej

Rafał Trzaskowski (strona 79 z 140)

Sikorski w miejsce Budki? Polityk PO wymienił zupełnie inne nazwisko
WIDEO

Sikorski w miejsce Budki? Polityk PO wymienił zupełnie inne nazwisko

Kryzys w PO. Z partii usunięci zostali posłowie Ireneusz Raś i Paweł Zalewski, z członkostwa w partii zrezygnowała europosłanka Róża Thun. Czy to tylko burza, czy początek politycznego kataklizmu w PO? - To zależy od odpowiedzialności władz Platformy, jak i moich kolegów i koleżanek, którzy są szefami struktur regionalnych i miejskich, oraz od tego, czy potrafimy wypracować sensowny projekt polityczny, którego częścią będzie PO i który angażował będzie samorządowców i naszych koalicjantów na partnerskich zasadach. Mamy bardzo ważne elementy, bo mamy Rafała Trzaskowskiego, który obdarzony jest dzisiaj największym zaufaniem społecznym ze wszystkich polityków, ma większe zaufanie niż premier czy prezydent - ocenił gość programu "Newsroom" w WP prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak z PO. - Moim zdaniem Rafał powinien jednoczyć opozycję, na innym poziomie niż Platforma Obywatelska - odparł pytany, czy Trzaskowski powinien zostać nowym liderem PO. - Platforma powinna być również elementem tego projektu, ale powinni w nim być także samorządowcy - również ci, którzy są dzisiaj poza Platformą. W tym projekcie powinna być Nowoczesna, powinni być Zieloni, powinna być Inicjatywa Polska Barbary Nowackiej - mówił Jaśkowiak. Dopytywany, czy ten projekt powinien działać pod szyldem partii politycznej odparł, że tak. - W takich realiach jak dzisiaj do władzy powinna zmierzać partia polityczna. Przez jakiś czas to może być stowarzyszenie, ale docelowo to powinna być partia polityczna. Platforma Obywatelska ze swoimi strukturami, z wieloma bardzo sensownymi i doświadczonymi działaczami powinna być częścią większego projektu, którego atutem powinien być nie tylko rozpoznawalny lider, jakim jest Rafał Trzaskowski, ale także bardzo wielu działaczy PO i pieniądze, które Platforma ma, reprezentacja w Sejmie, ale też i na poziomach regionalnych w sejmikach, w powiatach - tłumaczył polityk PO. Pytany o słowa Ireneusza Rasia, który w programie "Newsroom" stwierdził, że nowym liderem PO mógłby zostać Radosław Sikorski odparł, że "każdy może mieć swój punkt widzenia, są tacy, którzy czekają na powrót Donalda Tuska". - Pytanie, czy Radosław Sikorski, osoba konserwatywna, która odpowiada Ireneuszowi Rasiowi, zdołałaby przekonać do siebie Polaków, czy nie potrzebujemy w tej chwili innej twarzy, która pokazuje też inne wartości. Uważam, że na dzisiaj wszystko wskazuje, że liderem najbardziej właściwym jest Rafał Trzaskowski - stwierdził prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.
Violetta Baran Violetta Baran
Sondaż katastrofalny dla PO. Borys Budka wskazany jako zagrożenie dla partii
WIDEO

Sondaż katastrofalny dla PO. Borys Budka wskazany jako zagrożenie dla partii

Z najnowszego sondażu United Surveys wynika, że chęć głosowania na Platformę Obywatelską deklaruje 12,1 proc. respondentów. To najgorszy wynik PO w historii badań tej sondażowni. W programie "Newsroom" w WP skomentował go politolog, prof. Antoni Dudek. - To zasłużony wynik. Borys Budka się kompletnie pogubił i to nie tylko w sprawie Funduszu Odbudowy, ale także wcześniej, kiedy ogłaszał słynną Koalicję 276 nie konsultując tego z nikim z opozycji. To były kolejne błędy, które go doprowadziły do tego wyniku. No i teraz jest pytanie, co dalej? Czy dalej PO będzie czekała, aż Borys Budka ją sprowadzi do wyniku jednocyfrowego, co może nastąpić w najbliższych tygodniach i miesiącach, czy też dojdzie do spektakularnego przewrotu w PO i zmiany lidera, co być może da tej partii jakieś odbicie - powiedział prof. Dudek. Według niego, zmiana lidera jest jedyną szansą PO na lepsze notowania w sondażach. Dodał, że mógłby nim zostać Rafał Trzaskowski, który w ostatnich wyborach prezydenckich uzyskał poparcie znacznej części Polaków. Dudek przypomniał, że mimo obecnego kryzysu, PO nadal dysponuje znacznym potencjałem. Ma spore dofinansowanie z budżetu państwa, jest drugą pod względem wielkości partią w Sejmie oraz cieszy się poparciem wielu samorządowców. - To ciągle jest jednak potężna siła, nawet jeśli teraz jest w sondażowej depresji, więc nie uważam, że czeka nas 'pogrzeb' Platformy. Ona może trwać jako istotny gracz polityczny, tylko już nie jako główna siła opozycji - powiedział prof. Antoni Dudek.
Maciej Zubel Maciej Zubel
Smutny koniec PO? Gość WP wskazał opcje. Wszystkie złe dla Budki
WIDEO

Smutny koniec PO? Gość WP wskazał opcje. Wszystkie złe dla Budki

- W tej chwili polska opozycja jest mocno zagubiona i mówię tu o wszystkich partiach opozycyjnych. Polskiej opozycji nie udało się wypracować żadnej wspólnej narracji dotyczącej tego, jak Polska powinna wyglądać, kiedy nie będzie nią rządziło Prawo i Sprawiedliwość - oceniła w programie "Newsroom WP" prof. Renata Mieńkowska-Norkiene z Uniwersytetu Warszawskiego, pytana o sytuację, w jakiej obecnie znajdują się partie opozycyjne. Według niej formacje te, mimo różnic programowych, nie wypracowały spójnego przekazu na temat tego, co zyskaliby Polacy w przypadku przejęcia przez nie władzy. Prowadzący program Patrycjusz Wyżga pytał też, czy obecna mocna krytyka lidera PO Borysa Budki oznacza jego koniec jako szefa Platformy Obywatelskiej. - Jeśli chodzi o Borysa Budkę, to myślę że tak. Problem jest taki, że do stycznia on nie może zostać odwołany, może się sam co najwyżej podać do dymisji - odparła ekspertka. Według niej z dotychczasowych wypowiedzi Budki można wnioskować, że jak na razie nie zamierza on oddawać sterów w PO, mimo że - jak dodała - coraz mniej polityków tej partii uznaje go za lidera. Prof. Mieńskowska-Norkiene wskazała też największe bolączki PO. Jej zdaniem partia boryka się obecnie z problemami z własną tożsamością, spójną narracją czy nieumiejętnością dogadywania się z innymi partiami opozycyjnymi, a także nie jest wystarczająco zdeterminowana, by przejąć władzę. - Póki co Polacy jeszcze nie są chyba gotowi, żeby uwierzyć w to, że Platforma może być zupełnie nowa w najbliższym czasie. Z nowym liderem. Dlatego najpewniej grozi jej albo rozpad, albo po prostu Rafał Trzaskowski powinien stworzyć nowe ugrupowanie, które przejmie Platformę - dodała.
Maciej Zubel Maciej Zubel
Fundusz odbudowy. Waldemar Buda odpowiada Rafałowi Trzaskowskiemu
WIDEO

Fundusz odbudowy. Waldemar Buda odpowiada Rafałowi Trzaskowskiemu

- Fundusz Odbudowy nie może być funduszem wyborczym PiS-u - powiedział w piątek w TVN24 prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Podkreślił, że polskie samorządy będą musiały zwrócić część wynegocjowanych środków. - Znaczna większość pieniędzy, z których my (władze samorządowe - przyp. red.) mamy korzystać, to są podwyżki. Nie da się np. walczyć z kryzysem klimatycznym bez wspierania miast. My i tak teraz pożyczamy pieniądze, a większość samorządów nie może się dalej zadłużać - tłumaczył Trzaskowski. - Kompromis polega na tym, że musimy z czegoś ustąpić. I tak było w przypadku negocjacji z samorządami. Jeśli chodzi o część pożyczkową, ona jest częścią pożyczkową dla państwa członkowskiego, państwo zawiera umowę pożyczki z KE, natomiast to, czy ona będzie pożyczką dla beneficjenta końcowego, będziemy o tym rozstrzygać na bieżąco w trakcie najbliższych 5 lat - komentował wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda (PiS) w programie "Tłit". - Dziś samorządy, Warszawa również, zadłuża się bardzo drogim pieniądzem z obligacji, nawet emitowanych przez siebie. To jest dużo droższe niż to, co proponuje KE. Tam jest praktycznie darmowy pieniądz z odroczeniem płatności o kilka albo nawet 10 lat. Więc każda z tych form wsparcia samorządów jest bardzo atrakcyjna - kontynuował. - Chciałbym, żeby pan prezydent Trzaskowski jak umawia się na spotkanie, przychodzi tutaj, rozmawiamy na temat inwestycji warszawskich, żeby za tym szło też komunikowanie tego na zewnątrz. Bo jednego tygodnia rozmawiamy o metrze, o tramwaju, o ścieżkach rowerowych w Warszawie, a następnego dnia wychodzi i mówi, że on nie chce środków europejskich i będzie namawiał kolegów, żeby je blokować. Ja tego kompletnie nie rozumiem - oznajmił Buda.
Natalia Durman Natalia Durman